Od 1 września 2026 obowiązują nowe regulacje Ministerstwa Zdrowia dotyczące żywienia zbiorowego w szkołach i oddziałach przedszkolnych funkcjonujących w szkołach podstawowych. Nowe zasady mają zwiększyć udział produktów roślinnych w jadłospisach, a ich wdrożenie dotyczy placówek w całym kraju. W kilku gminach zmiany przełożyły się na podwyżki opłat za obiady oraz konieczność doposażenia kuchni i renegocjacji umów z firmami cateringowymi. Rodzice i samorządy zgłaszają też wątpliwości co do tego, jakie koszty mogą być przerzucone na opłaty dla rodzin.
Co dokładnie zmienia rozporządzenie?
Nowe reguły zwiększają udział dań opartych na produktach roślinnych i wprowadzają konkretne częstotliwości potraw. Co najmniej raz w tygodniu obiad ma zawierać potrawę na bazie nasion roślin strączkowych bez składników pochodzenia zwierzęcego. Zupy mają być przygotowywane na wywarach warzywnych co najmniej dwa razy w tygodniu, przy czym wywary mięsne nadal mogą występować w pozostałe dni. W tygodniowym jadłospisie przewidziano również m.in. dwie porcje świeżego mięsa i co najmniej jedną porcję ryby, a potrawy smażone ograniczono do maksymalnie dwóch w tygodniu.
Jak zmiany wpływają na ceny i budżety?
W praktyce wzrost udziału produktów roślinnych oraz dostosowanie receptur i wyposażenia kuchni wpłynęły na koszty przygotowania obiadów. W niektórych miejscach cena posiłku wzrosła z około 6 zł do planowanych 10 zł za posiłek dwudaniowy. W innych szkołach, gdzie żywienie zapewnia zewnętrzny catering, stawki mogą sięgać 17–20 zł za obiad, co przy 21 dniach nauki daje ponad 400 zł miesięcznie na jedno dziecko, a w przypadku dwójki dzieci nawet około 800 zł. Samorządy zgłaszają konieczność zakupu urządzeń kuchennych, na przykład pieca konwekcyjno-parowego, oraz renegocjacji umów z firmami dostarczającymi posiłki.
Co decyduje o wysokości opłaty i jakie są wątpliwości prawne?
Prawo oświatowe (art. 106 i 106a) wskazuje, że opłata za posiłki w stołówce ma odpowiadać wartości surowców, tzw. „wsad do kotła”, i wyłącza z opłaty wynagrodzenia pracowników oraz koszty utrzymania stołówki. W praktyce problematyczne jest stosowanie tej zasady, gdy szkoła korzysta z usług cateringu. Orzecznictwo sądów administracyjnych wskazywało różne podejścia w poprzednich latach, a w sprawach z ostatnich lat sąd potwierdzał, że organizacja cateringu może komplikować stosowanie reguł dotyczących opłat. W efekcie w gminach pojawiają się duże rozbieżności stawek — w jednej placówce obiad kosztuje 5,20 zł, a w innej 13 zł — i rodzice domagają się jasnego rozliczenia, za co dokładnie płacą.
Jakie rozwiązania proponowane są przez samorządy i instytucje?
Samorządy zwracają uwagę, że zmiany obowiązków nie zostały skorelowane z dodatkowymi środkami finansowymi. Wsparcie rządowe ma charakter organizacyjny: Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej udostępnia bezpłatne jadłospisy, przepisy i materiały pomocnicze. Nie przewidziano osobnej dotacji na doposażenie stołówek lub pokrycie wyższych kosztów wynikających z przepisów. Rzecznik Praw Obywatelskich i regionalne izby obrachunkowe wielokrotnie zwracały uwagę na potrzebę jednoznacznego uregulowania finansowania żywienia, szczególnie tam, gdzie usługi świadczy catering zewnętrzny.
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej udostępnia bezpłatne jadłospisy, przepisy i materiały pomocnicze, jednak rozporządzenie nie przewiduje oddzielnej dotacji na wdrożenie nowych wymogów.