W środę, 28 października 2026 na stadionie w Tarnobrzegu Siarka pokonała Lech 1:0 w meczu 1/16 finału Pucharu Polski. Jedyną bramkę zdobył Arkadiusz Kasia po rzucie rożnym, a Lech schodził do szatni w osłabieniu po czerwonej kartce Yannicka Agnero. Na trybunach pojawiło się ponad cztery tysiące widzów; klub ustawił dodatkową, tymczasową trybunę na 650 miejsc.
Jak przebiegał mecz w Tarnobrzegu?
Spotkanie zaczęło się od przewagi gości w posiadaniu piłki, ale to gospodarze szybciej stworzyli niebezpieczne akcje i kilkakrotnie odpowiedzieli kontrą. W doliczonym czasie pierwszej połowy Yannick Agnero otrzymał drugą żółtą kartkę i Lech musiał grać w dziesiątkę przez całą drugą połowę. Decydujący moment nastąpił w 64. minucie: z kornera Arkadiusz Kasia wyskoczył najwyżej i głową umieścił piłkę w siatce. Po bramce Siarka skupiła się na obronie niską formacją, a bramkarz Tomasz Pytlak kilkukrotnie stawał na wysokości zadania, broniąc próby wyrównania ze strony poznaniaków.
Co zadecydowało o awansie Siarki?
Przewaga Siarki wynikała z dyscypliny defensywnej i skutecznego neutralizowania stref pod bramką własną. Stały fragment gry — rzut rożny — okazał się kluczowy i dał zwycięstwo. Lech wprowadzał zmiany ofensywne, między innymi Patrika Walemarka, Pablo Rodrígueza i Michała Gurgula, ale gospodarze szczelnie bronili i odrzucili większość dośrodkowań. Gol Arkadiusza Kasi utrzymał się do końcowego gwizdka mimo rosnącej presji gości.
Jak wyglądały pozostałe wyniki tej rundy?
W tej samej serii spotkań Jagiellonia Białystok pewnie pokonała Lechię Gdańsk 6:0. Gole dla Jagiellonii zdobywali m.in. Nik Prelec oraz Ousmane Sow, który skompletował hat-tricka. W kilku innych parach padły remisy rozstrzygane w dogrywce lub po rzutach karnych, a niektóre drużyny z niższych lig zanotowały awanse nad faworytami.
Siarka awansowała do 1/8 finału Pucharu Polski; rywala pozna podczas losowania, które odbędzie się w piątek.