We wtorek w Tokio Naomi Osaka wygrała swój pierwszy mecz w ramach turnieju WTA 500, pokonując Jasmine Paolini. Mecz zakończył się wynikiem 6:3, 7:6(4) po około 1 godzinie i 30 minut gry. Osaka pojawiła się na korcie w niebieskim szlafroku z długimi rękawami przypominającymi kimono. Ten strój miał wzór tsuru, który zawodniczka powiązała z wyspą Hokkaido, skąd pochodzi jej matka.
Jak przebiegał mecz?
Osaka, sklasyfikowana obecnie w okolicach 18. miejsca w rankingu WTA, wygrała pierwszego seta 6:3 i zamknęła spotkanie w secie drugim w tie-breaku. Paolini w światowym zestawieniu znajduje się niżej, a w tym sezonie zanotowała bilans 22 zwycięstw i 19 porażek. Ostatnie bezpośrednie spotkanie między tymi tenisistkami miało miejsce w Miami, gdzie górą była Paolini. Mimo tamtej porażki Osaka kontrolowała ważne momenty w Tokio i nie pozwoliła na odwrócenie losów rywalizacji.
Co oznaczał strój Osaki?
Strój, w którym wystąpiła Osaka, miał charakterystyczny motyw tsuru i przypominał elementy tradycyjnego kimona. Zawodniczka powiedziała, że wzór nawiązuje do Hokkaido, rodzinnego regionu jej matki, i że występ w tym stroju był dla niej symbolicznym powrotem do kraju. Osaka znana jest z szytych na miarę kreacji, które często odwołują się do jej tożsamości. Przy okazji powrotu do Tokio zawodniczka podkreśliła, że ostatnie lata zmieniły jej podejście do sportu i życia zawodowego.
Co dalej dla Osaki?
W kolejnym etapie turnieju Osaka ma zmierzyć się ze Słowaczką Mią Pohankovą, która w rankingu WTA plasuje się około 144. miejsca. Ostatni występ Osaki w Tokio odbył się w 2022 roku i zakończył się wycofaniem z turnieju przed meczem drugiej rundy z powodu bólu brzucha. Po urodzeniu córki Shai Osaka zrobiła 15-miesięczną przerwę od rywalizacji, a powrót do zawodów rozpoczęła w 2023 roku.