W środę 8 września 2026 na Arthur Ashe Stadium w Nowym Jorku doszło do dramatycznego ćwierćfinału US Open. Aryna Sabalenka, broniąca tytułu i liderka rankingu WTA, pokonała Linda Noskova 7:6(1), 3:6, 7:6(7). Czeszka, aktualna triumfatorka Wimbledonu i szósta rakieta świata, prowadziła w decydującej partii i miała inicjatywę w super tiebreaku, zanim zwycięstwo przypieczętowała Sabalenka.
Jak przebiegał mecz?
Mecz zaczął się od intensywnej wymiany przejęć serwisu i walki o każdy punkt. Pierwszy set rozstrzygnął się w tie-breaku, w którym Sabalenka zdominowała rozgrywkę i wygrała 7:6(1). Druga partia należała do Noskovej, która odrobiła stratę i wygrała 6:3. Trzeci set był pełen zwrotów akcji — Noskova objęła prowadzenie po przełamaniu, ale Sabalenka wróciła do gry i wymusiła super tiebreak. W decydującej rozgrywce liderka rankingu zagrała skuteczny serwis i wykorzystała meczbole, zamykając mecz na swoją korzyść.
Jakie były statystyki i kluczowe liczby?
W pojedynku Sabalenka zapisała na koncie 12 asów, 42 uderzenia kończące i 30 błędów własnych. Noskova miała 18 asów, 46 winnersów i 25 błędów niewymuszonych. Bilans punktów w meczu wyniósł około 113 do 105 na korzyść Sabalenki. Różnica w tie-breakach okazała się decydująca.
Co powiedziała Noskova po porażce?
Po spotkaniu Noskova przyznała, że porażka jest bolesna, ale że turniej przypomniał jej o własnym postępie i motywacji do dalszej pracy. Powiedziała również, że zostanie w Nowym Jorku jeszcze kilka dni — „Zostanę tu jeszcze jakieś trzy dni. Upiję się i zapomnę o tym, chyba tak” — i że ma w mieście przyjaciół, którzy pokażą jej miejsca warte odwiedzenia. Mimo rozczarowania oceniła, że nabrała nowej motywacji po meczu.
Co dalej dla Sabalenki w turnieju?
Sabalenka awansowała do półfinału US Open, którego faza przewidziana jest na czwartek. Jej kolejną rywalką będzie zwyciężczyni spotkania między Jessicą Pegulą a Emmą Navarro. Dla liderki rankingu zwycięstwo nad Noskovą oznacza kontynuację obrony tytułu i awans do najlepszej czwórki turnieju.
W pojedynkach wielkoszlemowych Sabalenka poprawiła swój bilans spotkań z Noskovą do 3-0.