W nocy z 10 na 11 września 2026 na stadionie Soldier Field w Chicago gospodarze Chicago Fire zremisowali 1:1 z Interem Miami w meczu Major League Soccer. Bramkę dla Fire w 10. minucie zdobył Robert Lewandowski po precyzyjnym dośrodkowaniu Andrew Gutmana. Goście wyrównali na początku drugiej połowy — w 48. minucie po rzucie rożnym wykonanym przez Lionela Messiego piłkę głową do siatki skierował Casemiro. Spotkanie obejrzało ponad 60 tysięcy widzów.
Jak padły gole?
Gospodarze objęli prowadzenie już w 10. minucie. Andrew Gutman dośrodkował z lewej strony na krótką odległość od bramki, a Lewandowski przyjął piłkę i uderzeniem z woleja skierował ją do siatki. Inter Miami doprowadził do remisu krótko po przerwie. Lionel Messi wykonał rzut rożny, a Casemiro wykorzystał dośrodkowanie i zdobył bramkę głową.
Co oznacza wynik dla tabeli?
Przed spotkaniem Chicago Fire zajmowali miejsce w czołówce Konferencji Wschodniej. Po remisie gospodarze spadli w klasyfikacji — mają 39 punktów po 23 meczach. Inter Miami utrzymuje wysoką pozycję w tabeli; zespół z Florydy ma punktową przewagę i rozegrał jedno spotkanie więcej niż Fire. Liderem konferencji pozostawał Nashville SC z wyraźną przewagą punktową.
Jak wyglądała atmosfera i przebieg meczu?
Przedmeczowe oczekiwania skupiły się na pojedynku dwóch gwiazd — Lewandowskiego i Messiego — którzy wyszli w podstawowych składach i obaj rozgrywali pełne spotkanie. Przed wejściem na boisko zawodnicy wymienili uścisk dłoni, a podczas meczu dochodziło do ostrzejszych starć między piłkarzami. W kilku sytuacjach sędzia musiał interweniować po przepychankach; w jednym ze starć Ian Fray starł się z Lewandowskim, a w kolejnym w rozmowę z Polakiem wdał się Rodrigo De Paul. Na ławce rezerwowych Chicago pojawił się David Poreba, który ma związki z Polską.
Oba zespoły podzieliły się punktami po remisie 1:1.