Państwowy Instytut Geologiczny poinformował o prognozowanej niżówce hydrogeologicznej, która ma trwać od 1 do 31 października 2026. Ostrzeżeniem objęto 15 województw, a jego zasięg wynika z utrzymującego się deficytu opadów i spadku poziomów płytkich wód podziemnych. W wielu punktach pomiarowych wartości te osiągnęły najniższe stany notowane w wieloleciu, co zwiększa ryzyko problemów z zaopatrzeniem z płytkich ujęć.
Które regiony znalazły się w obszarze ostrzeżenia?
Ostrzeżenie dotyczy województw: dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, lubuskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego i opolskiego. Ostrzeżenie obejmuje także podkarpackie, podlaskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie. Lokalnie niżówka może wystąpić w centralnej części województwa warmińsko-mazurskiego.
Jakie ujęcia wody są najbardziej narażone?
Najbardziej wrażliwy jest pierwszy poziom wodonośny, ponieważ jego zwierciadło szybko reaguje na brak opadów. Płytkie studnie prywatne i ujęcia lokalne mogą doświadczyć spadku wydajności lub całkowitego wyschnięcia. Z kolei ujęcia głębinowe wykorzystywane przez sieci wodociągowe są mniej podatne na krótkotrwałe niedobory opadów i na razie pozostają stabilniejsze.
Jak zmieniał się zasięg ostrzeżeń w ostatnich miesiącach?
Stan zagrożenia hydrogeologicznego utrzymuje się od wiosny 2026 roku i stopniowo obejmuje coraz większy obszar. W maju alarm dotyczył siedmiu województw, w czerwcu i lipcu liczba ta wzrosła do czternastu, a od sierpnia objęła już piętnaście regionów. Prognoza na październik przygotowana została przy założeniu dalszego deficytu opadów.
Ostrzeżenie obowiązuje przez cały październik 2026 i sygnalizuje zwiększone ryzyko utrudnień w zaopatrzeniu w wodę z płytkich ujęć, przede wszystkim studni prywatnych.