Na początku września na jednym z przystanków w Białymstoku mężczyzna zasnął i w tym czasie stracił zegarek oraz telefon. Łączna wartość skradzionych przedmiotów wyniosła 4000 zł. Poszkodowany zgłosił zdarzenie funkcjonariuszom.
Jak ustalono i zatrzymano sprawcę?
Kryminalni przeanalizowali zapis monitoringu i na jego podstawie wytypowali podejrzanego. Mężczyzna został zatrzymany w wynajmowanym pokoju na osiedlu Kawaleryjskie. W pomieszczeniu funkcjonariusze zabezpieczyli skradziony telefon.
Co ustalono podczas postępowania?
Zatrzymanym okazał się 47-latek, który przyznał, że sprzedawał zegarek zabrany z ręki śpiącego mężczyzny. Usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej.
Jaką odpowiedzialność ponosi sprawca?
Za postawiony zarzut grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Postępowanie prowadzą kryminalni z białostockiej czwórki.
Jak postępować po kradzieży na przystanku?
Zgłoszenie kradzieży na policję wraz z dokładnym wskazaniem miejsca i przybliżonego czasu zdarzenia umożliwia sprawdzenie nagrań z monitoringu. Informacja o wyglądzie skradzionych przedmiotów i okolicznościach ułatwia identyfikację sprawcy i odzyskanie mienia.