W poniedziałek 14 września 2026 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o dużej ilości krwi na klatce schodowej budynku przy ul. Lubuskiej. Przeszukując kolejne piętra, zauważyli ślady krwi prowadzące do mieszkania na dziewiątym piętrze. W lokalu zastali przytomną, lecz poważnie ranną kobietę, której natychmiast udzielili pomocy i wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Co się wydarzyło na ul. Lubuskiej?
Dyżurny skierował patrol po zgłoszeniu o plamach krwi na klatce schodowej. Funkcjonariusze docierając na miejsce sprawdzili kolejne kondygnacje i ślady prowadzące do konkretnego mieszkania. W pomieszczeniu znajdowała się 85-letnia kobieta z krwawiącą raną głowy; według ustaleń poszkodowana straciła równowagę podczas wchodzenia do budynku i uderzyła o ścianę.
Jak przebiegała interwencja?
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze sierż. Michał Rosiński oraz st. sierż. Marcin Kret z Ogniwa Patrolowo‑Interwencyjnego. Policjanci opatrzyli ranę, zatamowali krwawienie i przez cały czas kontrolowali stan poszkodowanej, którego kontakt się pogarszał. Po przybyciu ratowników medycznych przekazali im informacje o stanie kobiety i okolicznościach zdarzenia. Poszkodowaną przewieziono do szpitala w celu dalszego leczenia.
Co można zrobić w podobnej sytuacji?
Widok krwi lub innych znaków wskazujących na potrzebę pomocy nie powinien być ignorowany. W razie zauważenia podobnego zdarzenia zadzwoń pod numer 112. Osoby udzielające pierwszej pomocy mogą zatamować krwawienie i utrzymać drożność dróg oddechowych do czasu przyjazdu zespołu medycznego, jeśli dysponują odpowiednimi umiejętnościami. Służby przekazują, że szybka identyfikacja miejsca zdarzenia i przekazanie rzetelnych informacji ratownikom ułatwia udzielenie dalszej pomocy.
Funkcja patrolowa policji obejmuje także reagowanie na sytuacje wymagające pomocy medycznej. W tej interwencji czujność i działanie na miejscu pozwoliły na szybkie udzielenie wsparcia i przekazanie pacjentki do placówki medycznej.