31 października 2026 w Tokio Diana Sznajder sięgnęła po tytuł w turnieju kategorii WTA 500. W finale pokonała Leylah Fernandez wynikiem 6:4, 5:7, 6:2, a spotkanie dostarczyło widowiskowej walki przez trzy sety.
Przebieg finału
Sznajder wygrała pierwszego seta 6:4, kontrolując przebieg wymian i zdobywając ważne przełamanie. W drugiej partii prowadziła już 4:0, jednak Fernandez odrobiła stratę i wyrównała na 1:1, wygrywając 7:5 po serii wygranych gemów. W decydującej odsłonie Rosjanka przejęła inicjatywę, nie tracąc podania i zamykając mecz 6:2.
Jak zmieniła się pozycja w rankingu?
Wygrana w Tokio pozwoliła Sznajder awansować w klasyfikacji WTA — według relacji przesunęła się z 13. na 11. miejsce. Przy tym rezultacie Sznajder znalazła się także na liście rezerwowych WTA Finals. Przed startem turnieju Maja Chwalińska miała wystąpić w stolicy Japonii, ale wycofała się z powodu kontuzji, co wpłynęło na układ miejsc w rankingu.
Najważniejsze momenty i kontekst
Półfinałowy awans do finału przypieczętowała m.in. wygrana Sznajder nad Mią Pohankovą 6:4, 7:6(7), co miało znaczenie w rywalizacji o miejsca w końcoworocznym zestawieniu. Leylah Fernandez przyjechała do Tokio w dobrej formie — wcześniej wygrała turniej WTA 250 w Singapurze i była finalistką WTA 500 w Ningbo — jednak w finale nie zdołała utrzymać przewagi po wyrównanym drugim secie.
Wynik finału: Diana Sznajder (Rosja) - Leylah Fernandez (Kanada) 6:4, 5:7, 6:2.
Sznajder zapewniła sobie pozycję w czołowej części rankingu WTA i status rezerwowej przed końcem sezonu.