W piątek 31 lipca 2026 do siedziby Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie został wezwany ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno. Spotkanie odbyło się w związku z wykryciem i upadkiem niezidentyfikowanego obiektu w polskiej przestrzeni powietrznej oraz w ramach solidarności z Niemcami po ostatnich incydentach na ich terytorium. Przedstawiciel Rosji przyjął notę protestacyjną i uczestniczył w krótkim, oficjalnym spotkaniu z przedstawicielami resortu.
Co przekazało polskie MSZ?
Rzecznik ministerstwa Maciej Wewiór poinformował, że ambasador otrzymał notę protestacyjną i usłyszał „jednoznaczne potępienie” nieprzyjaznych działań wymierzonych w bezpieczeństwo Polski. Podsekretarz stanu Robert Kupiecki wręczył notę w imieniu resortu. MSZ zażądało zaprzestania działań stwarzających zagrożenie dla życia obywateli oraz niosących ryzyko dla ruchu lotniczego i wezwało Rosję do zakończenia inwazji na Ukrainę, co resort uznał za źródło tego typu incydentów.
Jak przebiegała identyfikacja obiektu i co potwierdzono?
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wykryło niezidentyfikowany obiekt o godz. 03:40 i skierowało myśliwiec F-16 do rozpoznania; o godz. 03:46 ślad obiektu zanikł. Miejsce upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia, gdzie służby stwierdziły około 10-metrowy krater. Prokuratura i władze państwowe potwierdziły, że obiekt to pocisk manewrujący Ch-101, wyprodukowany w drugim kwartale 2026 roku w jednym z zakładów w obwodzie moskiewskim.
Jakie są dalsze deklaracje i działania Polski?
Ministerstwo zaznaczyło, że Polska działa w bliskiej współpracy z sojusznikami NATO i UE w celu zabezpieczenia przestrzeni powietrznej i wzmocnienia wschodniej flanki. MSZ zapowiedziało dążenie do objęcia Rosji kolejnymi pakietami sankcji, szczególnie ukierunkowanymi na sektor obronny i bezpieczeństwa. Równocześnie resort przedstawił wezwanie do powstrzymania aktów sabotażu i prowokacji, które mogą prowadzić do eskalacji na granicach Unii i Sojuszu.