Czwartek, 22 października Imieniny: Filip, Kordian, Salomea
Teraz Czwartek, 22 października 2026
Umorzenie śledztwa drony polskie karty SIM — prokuratura nie ustaliła sprawcy
Aktualności

Umorzenie śledztwa drony polskie karty SIM — prokuratura nie ustaliła sprawcy

• Dorota Maciejewska • 3 min czytania

Prokuratura Okręgowa w Lublinie umorzyła dochodzenie w sprawie zmasowanego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej nocą z 9 na 10 września. W kilku zestrzelonych dronów tego ataku wykryto polskie karty SIM.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie zakończyła postępowanie dotyczące zmasowanego wtargnięcia bezzałogowych statków powietrznych typu Gerbera, które w nocy z 9 na 10 września naruszyły przestrzeń powietrzną Polski. W trakcie dochodzenia śledczy ustalili, że szczątki tych maszyn odnaleziono w kilkudziesięciu miejscowościach na terenie kraju, a część akt sprawy jest objęta klauzulami tajności.

Co ustaliła prokuratura?

Śledztwo umorzono z powodu niewykrycia sprawcy naruszenia przestrzeni powietrznej. Pion wojskowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie uznał, że nie udało się ustalić, kto wydał rozkaz i kto personalnie kierował atakiem. Większość dokumentów, w tym uzasadnienie decyzji o umorzeniu, pozostaje zastrzeżona jako materiały tajne.

W ramach postępowania badano też reakcję sił zbrojnych. Prokuratura oceniła ją jako zgodną z obowiązującymi procedurami i stwierdziła, że wojsko miało prawo użyć środków bojowych wobec identyfikowanych obiektów powietrznych. W tej części śledztwa również zapadło postanowienie o umorzeniu.

Gdzie spadły drony i jakie były skutki działań obronnych?

Bezzałogowce wleciały ze wschodu i odnaleziono je łącznie w ponad dwudziestu miejscowościach. Szczątki pojawiły się w pięciu województwach, m.in. na Lubelszczyźnie, Mazowszu i Warmii i Mazurach. Niektóre maszyny doleciały znacznie w głąb kraju — w jednym z opisanych przypadków szczątki odnaleziono około 80 km od granicy z obwodem królewieckim, a inny spadł w rejonie oddalonym o kilkaset kilometrów od linii granicznej.

Podczas prób zniszczenia dronów stosowano rakiety, które nie zawsze trafiły w cel. W wyniku jednego takiego uderzenia pociskami obronnymi doszło do uszkodzeń działek rolnych i leśnych na Lubelszczyźnie. Odrębne postępowanie dotyczące zniszczenia budynku przez sojuszniczy strzał lotniczy również zostało umorzone, z ustaleniem, że pilot działał w ramach przysługujących uprawnień.

Co znaleziono w zestrzelonych dronach?

W części zestrzelonych bezzałogowców wykryto polskie karty SIM oraz modemy 4G. Śledczy nie ujawnili, czy te karty zostały skradzione, kupione nielegalnie czy w inny sposób pozyskane — ten wątek objęto klauzulą tajności. Eksperci i służby wskazują, że karty SIM w dronach służą do utrzymania łączności w czasie rzeczywistym, nawigacji poprzez sieć komórkową oraz przesyłania obrazu z kamer.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i służby kontrwywiadowcze współpracowały przy analizie odnalezionych urządzeń, lecz szczegóły ich ustaleń nie zostały upublicznione. Wcześniejsze międzynarodowe obserwacje pokazywały przypadki wykrywania modemu z polskimi i litewskimi kartami SIM w rosyjskich dronach na Ukrainie.

Jakie wnioski wyciągnęli analitycy?

Część ekspertów formułuje hipotezę, że operacja mogła mieć charakter testowy — sprawdzano reakcje systemów obrony i procedury reagowania. Większość odnalezionych maszyn nie miała ładunków bojowych, co sugeruje, że celem mogło być zbieranie danych wywiadowczych lub prowokowanie odpowiedzi.

Ze względu na objęcie akt klauzulami oraz brak wykrycia sprawcy, nie zostały podjęte dalsze kroki karne wobec konkretnych osób. Postępowanie zakończyło się formalnym umorzeniem.

Śledztwo umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Materiały znaczącej części akt pozostają zastrzeżone.

Najczęstsze pytania

Dlaczego prokuratura umorzyła śledztwo?
Postępowanie umorzono, ponieważ nie ustalono personalnie sprawcy naruszenia przestrzeni powietrznej. Uzasadnienie decyzji jest w dużej części objęte klauzulą tajności.
Czy wojsko działało zgodnie z procedurami?
Prokuratura stwierdziła, że działania sił zbrojnych były zgodne z obowiązującymi procedurami i że miały one prawo użyć środków bojowych wobec bezzałogowców.
Co wiadomo o polskich kartach SIM znalezionych w dronach?
W kilku zestrzelonych dronów odnaleziono modemy z kartami SIM zarejestrowanymi w Polsce. Śledczy nie ujawnili, czy karty pochodziły z legalnego zakupu, kradzieży czy innego źródła.
Czy ustalono, skąd startowały drony?
Analiza torów lotu wskazywała na miejsca startu na terytorium rosyjskich obwodów i terenach okupowanych. Niektóre maszyny przelatywały nad Białorusią przed wejściem w polską przestrzeń powietrzną.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Dorota Maciejewska

Nazywam się Dorota Maciejewska i w redakcji polskago.pl odpowiadam za dział Aktualności. Codziennie opisuję to, co dzieje się w Polsce: decyzje władz, inwestycje, komunikację, sprawy mieszkańców i tematy, które wracają w rozmowach na osiedlach.

Czytaj również