Donald Tusk wypowiedział się w Brukseli na temat polityki migracyjnej i azylowej prowadzonej przez Polskę podczas spotkań w ramach unijnego szczytu. Premier zaznaczył, że Polska ma własne podejście do ochrony granic i procedur azylowych oraz że w tej sprawie będzie działać zdecydowanie.
Co powiedział Donald Tusk w Brukseli?
Premier napisał w serwisie X, że Polska nie powtórzy błędów innych państw i nie zamierza za nie płacić. Podkreślił, że kraj broni granicy przed nielegalną migracją, stosuje własne zasady w sprawie azylu i zapowiada deportacje osób łamiących prawo. Dodał, że polskie władze będą działać bezwzględnie w kwestiach bezpieczeństwa.
Czy zapowiedziano zmiany w prawie azylowym?
Szef rządu zapowiedział przedstawienie wieloletniej strategii migracyjnej oraz wskazał, że jednym z rozwiązań ma być czasowe, terytorialne zawieszenie prawa do azylu. Tusk poinformował, że strategię ogłosi w najbliższą sobotę oraz że plan zostanie przedstawiony na posiedzeniu rządu.
Jak zareagowała Komisja Europejska?
Przedstawiciel Komisji Europejskiej w rozmowie z Politico ostrzegł, że czasowe zawieszenie prawa do azylu może prowadzić do naruszenia międzynarodowych i unijnych zobowiązań, w tym obowiązku zapewnienia dostępu do procedury azylowej. Komisja wezwała do wypracowania rozwiązania na poziomie UE, które będzie odporne na hybrydowe ataki z zewnątrz, jednocześnie zachowując unijne wartości i prawa człowieka.
Gdzie i z kim prowadził rozmowy podczas szczytu?
W Brukseli premier uczestniczył w spotkaniach Grupy Wyszehradzkiej, formatu "Northern Nine" oraz Europejskiej Partii Ludowej. Rozmawiał również z przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą i spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Na zaproszenie przywódców Włoch, Danii i Holandii wziął udział w nieformalnym spotkaniu poświęconym migracji, a następnie uczestniczył w sesji roboczej Rady Europejskiej.
Strategia ma zostać ogłoszona w najbliższą sobotę.