2 października 2026 w Warszawie sędzia Urs Schnyder podjął decyzję o pokazaniu czerwonej kartki Radu Dragusina i podyktowaniu rzutu karnego dla Polski. Incydent nastąpił we wczesnej fazie spotkania i wywołał szeroką dyskusję wśród ekspertów oraz komentatorów. W efekcie UEFA wyłączyła Schnydera z listy wyznaczeń do meczów czwartej kolejki Ligi Narodów.
Co się wydarzyło w Warszawie?
Relacje relacjonujące przebieg sytuacji różnią się co do dokładnej minuty zdarzenia — jedne podają 22., inne 23. minutę. Szwajcarski arbiter uznał, że kontakt obrońcy z napastnikiem gospodarzom uniemożliwił kontynuowanie akcji i wskazał na punkt karny oraz wyrzucił Rumuna z boiska. Z podyktowanego karnego gola zdobył Robert Lewandowski.
- 22./23. minuta – czerwona kartka dla Radu Dragusina i rzut karny dla Polski
- Wykonawca karnego – Robert Lewandowski wykorzystał jedenastkę
Jak zareagowali eksperci i komentatorzy?
Opinia o decyzji sędziego była podzielona. Były rumuński arbiter Cristi Balaj ostro skrytykował zarówno czerwony kartonik, jak i podyktowany rzut karny, uznając te rozstrzygnięcia za przesadzone. Z kolei były sędzia międzynarodowy Adrian Porumboiu poparł decyzję Schnydera i ocenił, że faul był poważny. W polskich komentarzach również pojawiały się odmienne oceny — niektórzy dziennikarze i eksperci określali decyzję jako kontrowersyjną, inni bronili sędziego, wskazując na przepisy i konsekwencje dla akcji.
Co postanowiła UEFA?
Po meczu UEFA zdecydowała, że Urs Schnyder nie zostanie uwzględniony w obsadzie sędziowskiej do spotkań czwartej kolejki Ligi Narodów. Dla Szwajcara to było pierwsze wyznaczenie w tej edycji rozgrywek, a organizatorzy poinformowali, że przynajmniej do listopada pozostanie to jego jedynym występem na boisku.
Decyzja UEFA w tej sprawie stanowi formalny skutek kontrowersji wywołanej wydarzeniem w Warszawie.