Maja Chwalińska zrezygnowała ze startu w zawodach w Ningbo, ale jej klub oczekuje, że tenisistka wystąpi w zaplanowanym turnieju WTA 500 w Tokio. Piotr Szczypka, prezes BKT Advantage Bielsko-Biała, powiedział, że w przygotowaniu do kolejnego startu pomaga jej fizjoterapeuta i że do zawodów pozostał jeszcze tydzień. Zaznaczył też, że Chwalińska jest bardzo zmęczona po intensywnym okresie startów.
Jak wygląda sytuacja zdrowotna i przygotowania?
Prezes klubu wskazał, że obecność fizjoterapeuty ma pomóc w krótkim okresie regeneracji i przygotowania. Opisał zmęczenie zawodniczki jako istotne po serii meczów, ale wyraził wiarę, że to nie przeszkodzi w wyjeździe do Tokio. Klub planuje skupić się na sesjach fizjoterapeutycznych i odpoczynku przed kolejnym występem.
Ostatnie wyniki i pozycja w rankingu
Chwalińska wygrała turniej WTA 1000 w Wuhanie, zdobywając tym samym pierwszy tytuł w tej kategorii. W finale pokonała Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2. W drodze do tytułu ograła w półfinale Igę Świątek 7:5, 6:1, co było jednym z najważniejszych rezultatów sezonu.
- Wuhan (WTA 1000) – finał: Maja Chwalińska def. Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2
- Półfinał Wuhan – Maja Chwalińska def. Iga Świątek 7:5, 6:1
Co dalej?
Prezes klubu powiedział, że celem jest występ zawodniczki w turnieju WTA 500 w Tokio, który ma się odbyć za około tydzień. Decyzja o ostatecznym starcie zależeć będzie od stanu zdrowia i przygotowania fizycznego Chwalińskiej przed rozpoczęciem imprezy.