Erling Braut Haaland wytoczył proces przeciwko Norwegian Air Shuttle za rzekome wykorzystanie charakterystycznych cech jego wyglądu w materiałach marketingowych opublikowanych podczas mistrzostw świata. Pozew złożyła firma York Promotions Ltd. przy reprezentacji prawnej Thomasa Hagena. Linie usunęły wskazane wpisy z mediów społecznościowych, a szczegóły sporu nie zostały publicznie ujawnione.
Jakie zarzuty postawił Haaland?
Prawnik piłkarza przekazał, że sprawa dotyczy bezprawnego wykorzystania tożsamości i znaku towarowego Haalanda w działaniach promocyjnych związanych z sprzedażą biletów na czas mundialu. W centrum sporu znalazł się fotomontaż pokazujący samolot z doklejoną kucykiem fryzurą kojarzoną z zawodnikiem oraz podpis sugerujący narodowy charakter kampanii. Obóz piłkarza twierdzi, że elementy użyte w grafice stanowią rozpoznawalny znak jego wizerunku i marki.
Jak zareagowały linie Norwegian?
Norwegian potwierdził otrzymanie pozwu i określił go jako krok, którego firma nie rozumie. Rzecznicy przewoźnika wskazali, że publikowane wpisy miały charakter spontaniczny i stanowiły wyraz poparcia dla reprezentacji narodowej podczas mistrzostw. Firma usunęła kontrowersyjne posty z platform takich jak Instagram i TikTok oraz zadeklarowała chęć prowadzenia rzeczowego dialogu w przyszłości.
Jakie są najbliższe terminy i przewidywany przebieg sprawy?
Według informacji przekazanych mediom rozprawa związana z pozwem ma odbyć się przed sądem w Oslo 9 października 2026. Dokładny przedmiot procesu nie został ujawniony, dlatego na tym etapie nie podano szczegółowych roszczeń finansowych ani innych żądań. Pozew wniesiono formalnie w imieniu York Promotions Ltd. i Erlinga Haalanda, a strony zapowiedziały możliwość rozmów poza salą sądową.
Rozprawa przed sądem w Oslo zaplanowana jest na 9 października 2026.