W październiku zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności zgłaszają braki środków na bieżącą działalność. Problem dotyczy wielu ośrodków w kraju — w niektórych powiatach konieczne jest ograniczenie posiedzeń komisji, w innych samorządy dofinansowują pracę zespołów z własnych budżetów, by zachować ciągłość wydawania orzeczeń.
Kto już odczuwa skutki finansowe?
W Żywcu zdecydowano o wstrzymaniu organizowania posiedzeń komisji po październiku do końca roku. Podobne sygnały napływają ze związków zawodowych w Łukowie i Łęczycy. W Poznaniu państwowa dotacja ma wystarczyć jedynie do połowy listopada — miasto wystąpiło o dodatkowe 1,7 mln zł, otrzymało 497 tys. zł i uzupełnia brak od powiatu. W Gdańsku przyznana dotacja zabezpiecza około 37% zgłoszonego zapotrzebowania na 2026 rok; miasto dołożyło środki z własnego budżetu. W Gdyni zespół otrzymał 150 tys. zł z wnioskowanych 220 tys. zł i zapewnia, że posiedzenia nie zostały przerwane.
Jak finansowanie wygląda z perspektywy centralnej?
Ministerstwo Rodziny informuje, że w ustawie budżetowej na 2026 rok przewidziano w budżetach wojewodów 514,525 mln zł oraz rezerwę celową 46,325 mln zł. W projekcie budżetu na kolejny rok zaplanowano zwiększenie tych kwot do odpowiednio 563,189 mln zł i 14,104 mln zł. Resort podał też, że z rezerwy celowej uruchomiono dodatkowo 26 mln zł dla powiatowych i miejskich zespołów oraz 18,71 mln zł dla wojewódzkich zespołów.
Ile trwa oczekiwanie na orzeczenie i jakie są konsekwencje?
Według danych resortu około 65% wniosków rozpatrywanych jest w ciągu 60 dni, a 28% w ciągu pierwszych 30 dni. W Gdańsku — według danych z 12 października — pozostaje 1 890 nierozpatrzonych wniosków, a średni czas oczekiwania wynosi półtora miesiąca. W Toruniu czas oczekiwania zwykle wynosi od jednego do dwóch miesięcy, a przy brakach w dokumentacji nawet do trzech miesięcy. Przedłużające się postępowania mogą skutkować opóźnieniami w dostępie do świadczeń, ulg oraz dofinansowań i mogą utrudniać zatrudnianie lekarzy orzeczników, zwłaszcza specjalistów psychiatrów.
Jakie propozycje i działania zgłaszają zespoły?
Związkowa Alternatywa Pracowników Zespołów ds. Orzekania o Niepełnosprawności wskazuje, że obecny model — opierający się na rezerwie celowej i doraźnych dopłatach — powoduje cykliczne braki środków jesienią. Związkowcy proponują ustalanie budżetów na kolejny rok na podstawie rzeczywistych wydatków z poprzedniego roku oraz uwzględnianie rosnącej liczby wniosków. Ministerstwo prowadzi analizy systemu orzekania i zapowiada przygotowanie raportu diagnostycznego z rekomendacjami do końca 2026 roku.
W kilku miastach samorządy już dofinansowują pracę zespołów, co pozwala utrzymać posiedzenia. Jednocześnie brak stałego mechanizmu finansowania pozostawia ryzyko narastania zaległości, które później będą wymagały nadrobienia przez pracowników zespołów.