4 października 2026 na Camp Nou Barcelona rozgromiła Real Madryt 7:0 w spotkaniu Liga F. Claudia Pina strzeliła cztery gole, a do listy strzelczyń dopisały się także Caroline Graham Hansen, Ewa Pajor i Sydney. Mecz przyciągnął na trybuny 40 533 widzów, co podniesiono jako rekord frekwencji w rozgrywkach Liga F.
Jak padły bramki?
Wynik otworzyła Claudia Pina już w trzeciej minucie, kiedy wykorzystała błąd obrony i umieściła piłkę w bramce Realu. Drugie trafienie przyszło po akcji, w której Patricia Guijarro uruchomiła Ewę Pajor; jej strzał odbił się od Silvii Cristobal i po dobitce Piny Barcelona prowadziła 2:0. Trzy minuty później Pina skompletowała hat-tricka po przechwycie i asyście Guijarro.
Na 4:0 trafiła Caroline Graham Hansen po wymianie podań z Pajor. Tuż przed przerwą Pina dołożyła piątego gola po asyście Pajor, co uczyniło ją pierwszą zawodniczką w historii El Clásico, która zdobyła cztery bramki w jednym meczu tego typu. Po zmianie stron Patri Guijarro posłała długie podanie za linię obrony, Graham wprowadziła piłkę do pola karnego i podała do Pajor, która trafiła na 6:0. Wynik ustaliła później Sydney strzałem prawą nogą w okienko bramki.
Jak wyglądały statystyki i frekwencja?
Barcelona dominowała zarówno pod względem liczby sytuacji, jak i presji wywieranej na rywalkach. Real Madryt oddał pierwszy celny strzał dopiero w 34. minucie, za sprawą Schröder. Klub z Madrytu był w tym meczu często popełniał błędy w przyjęciu i w obronie, co gospodarze wykorzystywali przy szybkich kontrach i wysokim pressingu.
Spotkanie przyciągnęło 40 533 widzów, co podniesiono jako rekord frekwencji w lidze kobiet. W składzie Barcelony zabrakło między innymi Alexii Putellas, Mariony Paralluelo i Laury Batlle, a Aitana Bonmatí nie wyszła w podstawowym składzie z powodów zdrowotnych. Mimo tych absencji Barcelona osiągnęła efektowny rezultat.
Czego dowodzi rezultat?
Wynik 7:0 potwierdza przewagę Barcelony w bezpośrednich starciach z Realem Madryt w ostatnim okresie. Claudia Pina wyróżniła się jako najskuteczniejsza zawodniczka tego dnia, a Ewa Pajor włączyła się do klasyfikacji strzelczyń El Clásico, wyrównując liczbę goli, jaką ma Alexia Putellas w tych rywalizacjach.
Mecz zakończył się wynikiem 7:0.